Poplony pod kontrolą satelitów – projekt PerPlant CCGrade

Poplon pozostawiony na polu nie jest już widoczny wyłącznie dla rolnika i osoby prowadzącej kontrolę terenową. Zdjęcia satelitarne pozwalają obserwować rozwój roślinności, zmiany zachodzące na działce i stopień pokrycia gleby. W Danii rozpoczęto projekt, który ma połączyć takie zobrazowania z informacjami zbieranymi bezpośrednio przez ciągniki. Celem jest sprawniejsze ocenianie międzyplonów i wybieranie działek wymagających wizyty inspektora. Projekt nazywa się PerPlant Catch Crop Grading, w skrócie CCGrade. Jest prowadzony przez duńską firmę PerPlant we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną oraz duńską Agencją ds. Zielonej Transformacji i Środowiska Wodnego – SGAV. Według aktualizacji opublikowanej przez ESA Space Solutions 29 lipca 2026 roku przedsięwzięcie znajduje się na etapie projektowania i przygotowania pilotażu.

Oficjalna strona projektu: PerPlant Catch Crop Grading – ESA Space Solutions

Jak satelity mają oceniać międzyplony?

CCGrade ma łączyć dwa źródła informacji. Pierwszym są obrazy pozyskiwane przez satelity Sentinel-1 i Sentinel-2 europejskiego programu Copernicus. Drugim – dane z kamer RGB i czujników multispektralnych zamontowanych na ciągnikach pracujących na polach.Sentinel-2 dostarcza obrazów optycznych, na podstawie których można analizować roślinność i wyliczać wskaźniki wegetacyjne, takie jak NDVI oraz NDRE. Ograniczeniem obserwacji optycznych jest zachmurzenie, częste jesienią w Europie Północnej. Dlatego projekt wykorzystuje również Sentinel-1. Satelity tej misji prowadzą obserwacje radarowe SAR niezależnie od światła dziennego i zachmurzenia, co potwierdza oficjalna charakterystyka misji Sentinel-1.

Dane z kosmosu mają być uzupełniane obserwacjami wykonywanymi bliżej roślin. PerPlant dysponuje siecią ponad 40 zestawów czujników pracujących na ciągnikach, obejmującą około 160 tys. hektarów. Takie połączenie ma pomóc w porównywaniu sygnału widocznego na zdjęciach satelitarnych z rzeczywistym stanem roślin na polu. System ma przypisywać każdej działce jeden z trzech statusów: międzyplon obecny, brak międzyplonu albo stan niewystarczający. Następnie działka ma otrzymywać roczną ocenę w skali od 1 do 5, zgodną z modelem stosowanym przez duńską administrację. Projekt nie zakłada natomiast rozpoznawania składu gatunkowego wysianej mieszanki.

Przewidywane zalety systemu CCGrade

  • Większy zasięg monitoringu: System może obserwować znacznie większą powierzchnię pól bez proporcjonalnego zwiększania liczby kosztownych i czasochłonnych wizyt terenowych.

  • Lepsze typowanie kontroli: Analiza danych pomoże kierować inspektorów przede wszystkim na działki z niejednoznacznym wynikiem lub prawdopodobnym brakiem wymaganej okrywy.

  • Szybsze wskazywanie problemów: Regularnie aktualizowane mapy mogą szybciej wskazywać działki wymagające wyjaśnienia, dodatkowych danych albo sprawdzenia bezpośrednio w terenie.

  • Spójna dokumentacja: Jednolita ocena działek w skali 1–5 może ułatwić porównywanie wyników, dokumentowanie kontroli oraz przygotowywanie raportów dla administracji.

  • Łączenie różnych źródeł danych: Połączenie satelitów i czujników na ciągnikach może ograniczyć liczbę błędnych ocen wynikających z chmur, rozdzielczości obrazu lub lokalnych warunków.

Ponad 365 tys. hektarów do monitorowania

Skala zadania jest duża. Duńskie przepisy dotyczące międzyplonów obejmują około 33 tys. gospodarstw i blisko 365 tys. hektarów. Według danych przedstawionych przez ESA możliwości administracji ograniczają się obecnie do około 686 kontroli terenowych rocznie, a monitoring zgodności obejmuje mniej niż 10% powierzchni międzyplonów. Docelowo CCGrade ma umożliwić monitorowanie ponad 80% tej powierzchni. Nie oznacza to, że inspektorzy odwiedzą cztery piąte pól. Obrazy satelitarne i dane z ciągników mają przede wszystkim wskazywać działki, na których wynik jest niejednoznaczny albo może świadczyć o niespełnieniu wymagań. Ograniczony czas kontrolerów będzie można skierować tam, gdzie sprawdzenie stanu pola jest najbardziej potrzebne. Wyniki mają być przekazywane SGAV co tydzień w postaci plików możliwych do otwarcia w systemie informacji geograficznej QGIS. Administracja otrzyma więc mapę działek wraz z ich ocenami, ale ostateczna kontrola i postępowanie nadal pozostaną po stronie urzędu. Sam algorytm nie ma automatycznie rozstrzygać o sankcjach.

Projekt dopiero przejdzie próbę w terenie

Ważne jest odróżnienie założeń od potwierdzonych wyników. Projekt rozpoczął się 26 maja 2026 roku i nadal jest w fazie rozwoju. Do zaprojektowania systemu wykorzystuje się dane historyczne z 8142 oznaczonych działek o łącznej powierzchni około 54 tys. hektarów.

Zbieranie nowych danych ma odbywać się podczas duńskiego sezonu międzyplonowego w 2026 roku. Pilotaż zaplanowano w powiązaniu z kontrolami prowadzonymi we wrześniu, natomiast przegląd końcowy i wyniki testów mają zostać przedstawione w maju 2027 roku.

ESA wymienia dokładność na poziomie co najmniej 90% jako jeden z kluczowych celów projektu. Nie jest to jeszcze osiągnięty i niezależnie potwierdzony wynik. Dopiero pilotaż pokaże, jak skutecznie system odróżnia prawidłowo rozwinięty międzyplon od działki bez odpowiedniej okrywy w różnych warunkach polowych i pogodowych.

Co w praktyce może zobaczyć satelita?

Satelita nie widzi faktury za zakup nasion ani samego przejazdu siewnika. Rejestruje zmiany zachodzące na powierzchni pola. Analiza kolejnych obrazów pozwala ocenić pojawienie się roślinności, tempo zmian wskaźników wegetacyjnych oraz stopień pokrycia działki. Radar Sentinel-1 dostarcza dodatkowych informacji o strukturze powierzchni i roślinności nawet wtedy, gdy niebo zasłaniają chmury.

W praktyce oznacza to, że coraz większego znaczenia nabiera rezultat widoczny na polu. Sam wysiew nie jest równoznaczny z uzyskaniem odpowiedniej okrywy. Na wschody i dalszy rozwój międzyplonu wpływają między innymi termin siewu, dostępność wody, przygotowanie gleby, głębokość umieszczenia nasion oraz przebieg pogody. System satelitarny może zarejestrować skutek tych warunków, ale nie zawsze będzie potrafił jednoznacznie ustalić jego przyczynę.

Dlatego dane te wymagają uzupełnienia obserwacjami terenowymi. W projekcie CCGrade tę rolę mają pełnić czujniki zamontowane na maszynach oraz kontrole prowadzone przez inspektorów.

Monitoring satelitarny działa również w Polsce

Duński projekt nie oznacza wprowadzenia nowego systemu kontroli międzyplonów w Polsce. Nie można też automatycznie przenosić duńskiej skali ocen ani lokalnych zasad na polskie ekoschematy. Warto jednak zauważyć, że wykorzystanie satelitów do weryfikacji działalności rolniczej nie jest u nas rozwiązaniem przyszłości.

Od 2023 roku ARiMR korzysta z Systemu Monitorowania Obszaru, czyli AMS. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Agencję system analizuje regularnie pozyskiwane obrazy satelitarne, głównie z programu Copernicus. Pozwala obserwować występowanie uprawy i wegetacji, oceniać okrywę roślinną oraz rozpoznawać niektóre zabiegi agrotechniczne, takie jak koszenie, zbiór czy orka.

Jeśli wynik analizy nie jest jednoznaczny, ARiMR może korzystać z innych źródeł informacji, w tym ze zdjęć geotagowanych wykonywanych przez rolnika oraz z kontroli terenowych. Wynik monitoringu ma więc wspierać kontrolę administracyjną i system wczesnego ostrzegania, a nie być jedynym źródłem oceny.

Na tle polskiego AMS projekt PerPlant pokazuje kolejny możliwy etap rozwoju. Nowością nie jest samo użycie zdjęć satelitarnych, lecz połączenie ich na dużą skalę z danymi zbieranymi przez maszyny rolnicze oraz przygotowanie osobnej, stopniowanej oceny międzyplonu dla każdej działki.

Co oznacza ten kierunek dla rynku nasion poplonowych?

Z perspektywy producenta nasion jest to sygnał, że znaczenie międzyplonu może być coraz częściej oceniane na podstawie rzeczywistego stanu pola. Liczy się nie tylko wybór gatunku lub mieszanki i wykonanie siewu, lecz także uzyskanie okrywy możliwej do rozpoznania i udokumentowania. Nie oznacza to, że satelita oceni jakość materiału siewnego albo wskaże przyczynę słabszych wschodów. Może jednak pokazać, że rozwój roślinności na danej działce odbiega od oczekiwanego przebiegu. Dla rolnika oznacza to większą wagę prawidłowego doboru nasion, terminu i sposobu siewu oraz obserwowania plantacji po wykonaniu zabiegu. Dla firm takich jak TORAF temat poplonów nie kończy się zatem na przygotowaniu i sprzedaży nasion. Coraz ważniejsza staje się również rzetelna informacja o przeznaczeniu mieszanki, terminie jej wysiewu i warunkach potrzebnych do uzyskania odpowiednio rozwiniętej okrywy.

Czy kontrole terenowe znikną?

Nie. Zarówno duński CCGrade, jak i polski AMS pokazują, że satelity mają przede wszystkim rozszerzać zasięg obserwacji oraz wskazywać miejsca wymagające dodatkowego sprawdzenia. Zdjęcie z kosmosu może dostarczyć regularnych i porównywalnych danych z bardzo dużej powierzchni, ale nie wyjaśni każdej sytuacji występującej na polu. Projekt PerPlant jest więc nie tyle zapowiedzią całkowicie automatycznej kontroli, ile przykładem łączenia danych satelitarnych, informacji z maszyn i pracy inspektorów. Jeżeli pilotaż potwierdzi zakładaną skuteczność, duńska administracja będzie mogła obserwować znacznie większą powierzchnię międzyplonów i precyzyjniej kierować kontrole terenowe. Dla rolnictwa kierunek jest czytelny: stan upraw i okrywy gleby staje się coraz bardziej mierzalny. Satelity nie zastąpią dobrej agrotechniki, ale mogą coraz dokładniej pokazywać jej efekt.

Od monitoringu do praktyki – jaki poplon wybrać?

System CCGrade ma oceniać efekt widoczny na polu, ale uzyskanie odpowiedniej okrywy zaczyna się znacznie wcześniej od wyboru gatunku, terminu siewu i sposobu zakończenia uprawy. TORAF oferuje różne nasiona na poplon, dlatego wybór warto dopasować do pory roku i planowanej uprawy następczej. Jeżeli zależy nam na poplonie ozimym, który może utrzymywać okrywę także zimą i wznowić wzrost wiosną, warto przeczytać poradnik: Żyto ozime na poplon – kiedy siać, co daje i jak zakończyć uprawę?. Wyjaśniamy w nim również, dlaczego żyto nie wiąże azotu z powietrza oraz kiedy należy zakończyć jego uprawę przed siewem kolejnych roślin.

Przy wcześniejszym siewie po zbiorach można rozważyć facelię błękitną – jednoroczną roślinę, która szybko rozwija okrywę i zieloną masę. Szczegóły dotyczące terminu, głębokości siewu oraz wykorzystania biomasy opisujemy w artykule: Facelia na poplon – kiedy wysiać i jak wykorzystać jej potencjał?. Oba poradniki nie dotyczą projektu CCGrade, ale pokazują jego praktyczny kontekst. Satelita może obserwować rozwój roślinności, natomiast powodzenie poplonu nadal zależy od właściwego doboru nasion, terminu wysiewu, warunków pogodowych i prowadzenia uprawy.

1. Czy satelita może potwierdzić, że na polu rośnie poplon?
Zdjęcia satelitarne pozwalają wykrywać roślinność, obserwować zmiany wskaźników wegetacyjnych i oceniać pokrycie działki. Nie potwierdzają jednak samego zakupu nasion ani wykonania siewu. Gdy wynik jest niejednoznaczny, potrzebne mogą być dodatkowe dane, zdjęcia geotagowane lub kontrola terenowa.

2. Czy system PerPlant CCGrade działa już w Polsce?
Nie. CCGrade jest projektem demonstracyjnym przygotowywanym dla duńskiej administracji. W Polsce od 2023 roku działa natomiast System Monitorowania Obszaru ARiMR, który również wykorzystuje dane z satelitów Sentinel do obserwowania upraw, wegetacji i okrywy roślinnej. Są to jednak dwa odrębne rozwiązania.

3. Czy monitoring satelitarny zastąpi kontrole prowadzone w gospodarstwach?
Nie. Jego głównym zadaniem jest objęcie obserwacją dużej powierzchni i wskazanie działek wymagających dokładniejszego sprawdzenia. Ostateczna ocena może nadal wymagać analizy innych dokumentów, zdjęć wykonanych na polu albo wizyty inspektora.

🇬🇧 English:

🇩🇪 German:

RU Русский

🇪🇸 Español:

🇨🇿 Czech:

🇱🇹 Lithuanian:

🇱🇻 Latvian:

🇭🇺 Hungarian:

Podobał Ci się ten wpis? To świetnie! Mamy ich więcej – zajrzyj na nasz blog i przekonaj się sam!